| Od momentu poczęcia... | |
| Opublikowane 1 kwi 2007 w tolerancja, polityka, humor, grafika | |
Skoro zapis w konstytucji "RP broni prawa do życia" jest niewystarczający, to ja proponuję także zmianę dekalogu, ponieważ jest on dość nieprecyzyjny...
|
Tag >> humor
LPR w imię zbijania kapitału politycznego usiłuje zmieniać podstawę demokratycznego kraju, jakim jest konstytucja. Usiłuje wepchnąć do niej kilka słów, które nie zmienią ilości aborsji dokonywanych w Polsce nia na jotę. Dlaczego? Ponieważ w Polsce dokonuje się tylko kilkuset aborcji legalnych (uwzględnionych w ustawie o planowaniu rodziny). Po zmianie konstytucji stan faktyczny się nie zmieni. Po prostu konstytucja będzie parę bajtów większa... Oczywiście widać jak na dłoni, że LPR ma zamiar uniemożliwić nawet te legelne aborcje, mimo że są one i tak utrudnione do niemożliwości. Podejrzewam, że kolejnym krokiem LPRu będzie absolutny zakaz szerzenia edukacji seksualnej oraz ograniczenie dostępu do antykoncepcji.
Skoro zapis w konstytucji "RP broni prawa do życia" jest niewystarczający, to ja proponuję także zmianę dekalogu, ponieważ jest on dość nieprecyzyjny...
No cóż... ostatni wyskok papieża na temat konstytucji europejskiej wyprowadził mnie z równowagi ponownie. otóż szef jednej z największych organizacji przestępczych na przestrzeni wieków znowu wpieprza się tam, gdzie go nie chcą. Otóż domaga się on, aby w konstytucji Unii Europejskiej pojawiło się odwołanie do Biblii, Jezusa i takich tam rzeczy zwanych chrześcijańskimi korzeniami.
Pomijając fakt, że Watykan nie nalezy do Unii, a Kościół z założenia nie powinien wtrącac się do polityki, to pragnę zauważyć, jak te chrześcijańskie fundamenty były kładzione np. na ziemiach polskich - ogniem i mieczem, pod przymusem. Otóż Kościół postanowił wyplenić "pogańskie" zwyczaje naszych przodków i zrównał z ziemią ich kulturę i religię w imię chrystianizacji ociekającej krwią i złotem. Wszystko to w imię poszerzania wpływów i zgarniania kasy, a nie w imię szerzenia miłości. Więc poniższa grafika jest tylko małym przypomnieniem, jakie są fundamenty Kościoła i tzw. "chrześcijańskiej" Europy:
Mam dość wysłuchiwania biadolenia, że nie ma pracy, nie ma perspektyw. Dość jęków wielodzietnych rodzin, że nie mają co do garnka włożyć. Dość młodych, pełnych energii ludzi gnijących w KFC i McDonaldzie po dwóch fakultetach, użalających się na swój los. Zupełnie jakby w tym kraju nie dało się normalnie żyć? Ludzie przestali zauważać, że to, jak żyją to konsekwencje ich własnych wyborów. Rodziny nie są wielodzietne dlatego, że władza tak kazała - narobili dzieciaków, to teraz niech się męczą. To samo do całej watahy magistrów - jak się kończy zaocznie turystykę i rekreację to nic dziwnego, że potem trzeba smażyć kurczaki. Za swoją nieudolność można winić tylko siebie.
Na razie nie chce mi się nic wymyślać, późno jest... Politycy i księża wpieprzają sie do życia seksualnego, tradycyjny model rodziny i te pierdoły... Zatem sam obrazek:
...to nie nowość - ale lekarz uśmiercający pacjentów, bo w kolejce czekali już ci, którzy zapłacili za zabieg, to się jeszcze chyba nie trafił... Ci co nie płacili, kończyli nienajlepiej, jeżeli w ogóle byli przyjmowani na oddział...
Uroczyście przysięgam, że ta pani już więcej się na moich "dziełach" nie pokaże... no chyba, że mocno zasłuży!!!
Pomysł Psujenberga, wykonanie moje. Według mnie pomysł genialny, bo po pierwsze w kraju brakuje rak do roboty, a po drugie tyle śmiecia się teraz pcha na studia, że głowa mała...
Motyw oklepany, ale jakoś mi się przypomniał stary pomysł :)
Za onet.pl:
Mikrofony zarejestrowały rozmowę prezydenckiego ministra Andrzeja Krawczyka z prezydentem podczas konferencji prasowej w Brukseli w czwartek przed północą. Na pytanie ministra: "Czy jeszcze jedno pytanie, czy już kończyć?", L. Kaczyński odparł: "Jeszcze jedno pytanie, ale nie od tej małpy w czerwonym". Ja wiem, o co chodziło, ale nie powiem... Za to pokażę:
Łyżwiński nie jest ojcem. Teraz Krawczyk pozwie Leppera. Jak się okaże, że Lepper też nie jest, to pozwie następnego. To powoli przestaje być śmieszne...
|
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||